Inglorius Bastard

Inglorius Bastard Inglorius Bastard będzie kolejnym filmem ekscentrycznego reżysera Quentina Tarantino. Tym razem nie będzie to historia o gangsterskich porachunkach, nie będzie tu także motywu zemsty wściekłej panny młodej, ciemnoskórej kombinatoryjki. Nie będzie to też historia o zabójcy kaskaderze, którego podnieca zabijanie niewinnych dziewczyn. Tym razem Tarantino uderza w tematykę wojenną, podczas Drugiej Wojny Światowej. Będzie to coś w stylu "Pulp" "Fiction" i "Grindhouse'u" zmieszanego z konwencją misji niemożliwej, z jaką widzowe zetknęli się w serii o "Parszywej Dwunastce". Kilku zblazowanych moralnie żołnierzy o żydowskim pochodzeniu zostanie wysłanych na misję za linią wroga, gdzie będą musieli wykonać ściśle tajną misję wybicia oficerów i wysadzenia tego i owego. Wiadomo, że zagrać mają w nim John Travolta, a także Brad Pitt. Szykuje się niezłe widowisko, w którym wojna nie będzie grała pierwszoplanowej roli. Tym zajmie się zapewnie nietypowa akcja z tarantinowskiego warsztatu, pełne krwistości dialogi, dużo nazistowskiej krwi. Po prostu kolejny film Quentina Tarantino - a tych przedstawiać ani zapowiadać nie trzeba.